urination

Młode, międzyrasowe małżeństwo właśnie przeniosło się do swojego wymarzonego domu w Kalifornii. Wydawałoby się, że od teraz będą wiedli szczęśliwe życie, gdyby nie fakt, że mieszkający obok nich sąsiad okazał się być funkcjonariuszem policji w Los Angeles, który nie uznaje tego typu związków. Mianując siebie nadzorcą tej właśnie okolicy, zaczyna nękać nowożeńców, kórzy wobec jego nieustannych najść, zaczynają stawiać opór policjantowi.

Joseph jest zarażonym przemocą alkoholikiem i ma skłonności do autodestrukcji. Kiedy poznaje Hannah, pracownicę sklepu chrześcijańskiej organizacji charytatywnej, początkowo szydzi z jej wiary i rzekomo idyllicznej egzystencji. Mimo tego wciąż przychodzi do jej sklepu. W miarę jak znajomość się rozwija, zaczynają nawzajem pojmować głębokie cierpienie, jakiego doświadczają w życiu. Niekonwencjonalna historia miłosna w stylu najlepszej tradycji brytyjskiego "realizmu rodem ze zlewu kuchennego", w której niewiele miejsca zdaje się pozostawać na zbawienie.


Zabawna komedia erotyczna kontynuująca najlepsze tradycje włoskiego kina lat 50-tych i 60-tych. Bohaterka filmu, tytułowa Miranda jest właścicielką małej wiejskiej tawerny. Znudzona samotnym życiem postanawia znaleźć sobie odpowiedniego kandydata na męża. Przez sypialnię atrakcyjnej kobiety zaczyna się przewijać bardzo zróżnicowana - zarówno pod względem wyglądu jak i charakteru - galeria mężczyzn. W roli głównej wystąpiła obdarzona bujnym temperamentem Serena Grandi, którą uznano za godną następczynię wielkich gwiazd włoskich pokroju Sophii Loren i Giny Lollobrygidy.

Joseph jest zarażonym przemocą alkoholikiem i ma skłonności do autodestrukcji. Kiedy poznaje Hannah, pracownicę sklepu chrześcijańskiej organizacji charytatywnej, początkowo szydzi z jej wiary i rzekomo idyllicznej egzystencji. Mimo tego wciąż przychodzi do jej sklepu. W miarę jak znajomość się rozwija, zaczynają nawzajem pojmować głębokie cierpienie, jakiego doświadczają w życiu. Niekonwencjonalna historia miłosna w stylu najlepszej tradycji brytyjskiego "realizmu rodem ze zlewu kuchennego", w której niewiele miejsca zdaje się pozostawać na zbawienie.