ranch

Dla szeryfa Virgila Cole'a i jego zastępcy Everetta Hitcha metoda pracy jest jedna: strzelaj szybko, strzelaj celnie, od razu przeładuj. Bez uczuć, bo one mogą zabić. Rywale z "Historii przemocy": Ed Harris oraz Viggo Mortensen stają ramię w ramię jako przyjaciele, Cole i Hitch, mający zaprowadzić porządek w twardym niczym kula westernie dla twardych facetów, opartym na powieści Roberta B. Parkera.

Taw Jackson (John Wayne) wraca na ranczo po pięciu latach spędzonych w więzieniu. Okazuje się, że niejaki Frank Pierce (Bruce Cabot) ukradł mu złoto. Jackson postanawia dogadać się z Lomax'em (Kirk Douglas), który niegdyś go postrzelił i ma wobec niego dług. Chce, by Lomax pomógł mu w odzyskaniu skarbu od Pierce'a. Plan jest prosty, ale w praktyce niewykonalny. Kowboje zamierzają napaść na transport, tyle że złoto jest przewożone w dobrze uzbrojonym wozie pancernym.

Film na podstawie opowiadania Stephena Kinga. Rolnik przyznaje się do zabójstwa żony, jednak ta śmierć stanowi raptem początek makabrycznej historii.

Matt Devereaux (Spencer Tracy) to największy i najbogatszy hodowca bydła w całym stanie. Rancho zamieszkuje razem ze swoją drugą żoną - Indianką z plemienia Komanczów (Katy Jurado) i czterema synami, którzy w przeszłości otrzymali dość ostre i srogie wychowanie. Zwłaszcza najstarszy syn Ben (Richard Widmark) żywi do ojca szczególną urazę. Kiedy pewnego dnia, rzeki na ziemi Deveraux zostają skażone przez lokalną kopalnię węgla, w wyniku czego ginie spora liczba bydła, ranczer organizuje w odwecie najzad na kopalnię i lincz. Najmłodszy z synów Deveraux - Joe (Robert Wagner), który jako jedyny pozostał lojalny względem ojca, bierze na siebie odpowiedzialność za napad i trafia na trzy lata do więzienia. Kiedy wychodzi na wolność, szybko przekonuje się, że rodzinny dom, który opuścił bardzo się zmienił...