maid


Kobayashi to przeciętna pracowniczka biurowa, która prowadzi raczej nudne i samotne życie w niewielkim mieszkanku. Tę szarą rzeczywistość przerywa jej raczej przypadkowe uratowanie pewnej smoczycy. Tooru, bo tak ma na imię wspomniana smoczyca, uważa ludzi za pośrednie istoty i ma w zwyczaju patrzeć na nich z góry, nic więc dziwnego, że nie może pozwolić sobie na zawdzięczanie czegokolwiek jednemu z nich. Decyduje się przyjąć postać pokojówki (choć nie udaje się jej zbytnio zamaskować rogów i długiego ogona) i wprowadza się do mieszkania Kobayashi z zamiarem spłacenia powstałego długu. Ani myśli przy tym pytać się, co biedna kobieta o tym wszystkim sądzi. Tym samym rozpoczyna się pełne przeróżnych wypadków i niecodziennych wydarzeń wspólne życie tej dwójki.

W rezydencji Domu Cieni mieszkają dziwni lokatorzy — a konkretniej, istoty bez twarzy. Służą im żywe lalki, które dla mieszkańców domu są nie tylko pokojówkami, ale także ich obliczami w kontaktach z innymi. Jakie sekrety skrywa dom przed Kate i Emilico, Cieniem i Twarzą, które niedawno zaczęły wspólne życie w tym miejscu?

Jest Dzień Matki, rok 1924. Choć to ciepły, wiosenny dzień, Jane Fairchild, gosposia i sierota, jest sama. Jej pracodawcy, państwo Niven, wybyli, a Jane ma rzadką okazję spędzić czas ze swoim kochankiem. Paul mieszka w pobliskiej posiadłości. On i Jane od dawna są kochankami, choć Paul jest zaręczony z inną kobietą, przyjaciółką z dzieciństwa i córką znajomych swoich rodziców. Nieprzewidywalne zbiegi wydarzeń sprawią, że życie Jane odmieni się na zawsze.