Jared Cohn

Istnieje stara bajka, że przejeżdżając obok cmentarza, należy wstrzymać oddech, ponieważ zły duch, odrzucony zarówno przez niebo, jak i piekło, może wniknąć w człowieka podczas wdechu. Gdzieś w samochodzie pełnym studentów na wakacjach nie przestrzega zasad, przejeżdżając obok cmentarza, pozwalając duchowi niedawno straconego seryjnego mordercy wniknąć w niego/nią i rozpocząć serię mordów, skacząc po ciałach.
.::

Istnieje stara bajka, że przejeżdżając obok cmentarza, należy wstrzymać oddech, ponieważ zły duch, odrzucony zarówno przez niebo, jak i piekło, może wniknąć w człowieka podczas wdechu. Gdzieś w samochodzie pełnym studentów na wakacjach nie przestrzega zasad, przejeżdżając obok cmentarza, pozwalając duchowi niedawno straconego seryjnego mordercy wniknąć w niego/nią i rozpocząć serię mordów, skacząc po ciałach.

Istnieje stara bajka, że przejeżdżając obok cmentarza, należy wstrzymać oddech, ponieważ zły duch, odrzucony zarówno przez niebo, jak i piekło, może wniknąć w człowieka podczas wdechu. Gdzieś w samochodzie pełnym studentów na wakacjach nie przestrzega zasad, przejeżdżając obok cmentarza, pozwalając duchowi niedawno straconego seryjnego mordercy wniknąć w niego/nią i rozpocząć serię mordów, skacząc po ciałach.

Kiedy jego córka zostaje zamordowana, William Duncan bierze prawo w swoje ręce i wyrusza na poszukiwanie zemsty. Po zabiciu ulicznego bandyty odpowiedzialnego za jej śmierć, znajduje się w samym środku wojny z bratem bandyty, ojcem i ich gangiem, którzy równie mocno chcą wyrównać rachunki. Wynika z tego pełna napięcia gra zemsty. Pod koniec William dochodzi do wniosku, że poszukiwanie zemsty nigdy nie ma zwycięzcy.