greenhouse effect

Klimatolog Jack Hall od wielu lat pracuje nad odpowiedzią na pytanie, czy Ziemia stoi u progu nowej epoki lodowcowej. Wyniki badań, które przeprowadził na Antarktydzie dowodzą, że nasza planeta już 10 tysięcy lat temu zmierzyła się z podobnym problemem i wygląda na to, że przyroda chce zafundować ludzkości powtórkę z historii.

Klimatolog Jack Hall od wielu lat pracuje nad odpowiedzią na pytanie, czy Ziemia stoi u progu nowej epoki lodowcowej. Wyniki badań, które przeprowadził na Antarktydzie dowodzą, że nasza planeta już 10 tysięcy lat temu zmierzyła się z podobnym problemem i wygląda na to, że przyroda chce zafundować ludzkości powtórkę z historii.

Klimatolog Jack Hall od wielu lat pracuje nad odpowiedzią na pytanie, czy Ziemia stoi u progu nowej epoki lodowcowej. Wyniki badań, które przeprowadził na Antarktydzie dowodzą, że nasza planeta już 10 tysięcy lat temu zmierzyła się z podobnym problemem i wygląda na to, że przyroda chce zafundować ludzkości powtórkę z historii.

Jest rok 2022. Nowy Jork zamieszkuje 40 milionów ludzi. Ze względu na wyczerpanie większości surowców naturalnych panuje głód, jedzenie jest rarytasem, na który stać jedynie najbogatszych. Detektyw Robert Thorn, badając sprawę tajemniczego morderstwa dyrektora korporacji Soylent, produkującej jedzenie, natrafia na ślad szokującej prawdy o syntetycznej żywności, którą karmi się ludność. Okazuje się, że tytułowa zielona pożywka nie ma niczego wspólnego z planktonem czy też ziarnami soi.

Jest rok 2022. Nowy Jork zamieszkuje 40 milionów ludzi. Ze względu na wyczerpanie większości surowców naturalnych panuje głód, jedzenie jest rarytasem, na który stać jedynie najbogatszych. Detektyw Robert Thorn (Charlton Heston), badając sprawę tajemniczego morderstwa dyrektora korporacji Soylent, produkującej jedzenie, natrafia na ślad szokującej prawdy o syntetycznej żywności, którą karmi się ludność. Okazuje się, że tytułowa zielona pożywka nie ma niczego wspólnego z planktonem czy też ziarnami soi.