decapitated head

Sir Gawaine, siostrzeniec króla Artura, jest dość lekkomyślnym i raczej pustogłowym młodzieńcem, który woli pić i romansować niż wojować. Jego miejsce wśród Rycerzy Okrągłego Stołu usprawiedliwia właściwie tylko prawo krwi. Podczas świąt Bożego Narodzenia po raz pierwszy zdaje sobie sprawę z tego, że w przeciwieństwie do innych uczestników bożonarodzeniowej uczty nie dokonał w życiu niczego, o czym można by zaśpiewać balladę. Wstyd z tego powodu popycha go do bezmyślnej brawury, gdy na uczcie zjawia się Zielony Rycerz i proponuje osobliwą grę. Okazuje się ona śmiertelnie niebezpieczna...

Sir Gawaine, siostrzeniec króla Artura, jest dość lekkomyślnym i raczej pustogłowym młodzieńcem, który woli pić i romansować niż wojować. Jego miejsce wśród Rycerzy Okrągłego Stołu usprawiedliwia właściwie tylko prawo krwi. Podczas świąt Bożego Narodzenia po raz pierwszy zdaje sobie sprawę z tego, że w przeciwieństwie do innych uczestników bożonarodzeniowej uczty nie dokonał w życiu niczego, o czym można by zaśpiewać balladę. Wstyd z tego powodu popycha go do bezmyślnej brawury, gdy na uczcie zjawia się Zielony Rycerz i proponuje osobliwą grę. Okazuje się ona śmiertelnie niebezpieczna...

Sir Gawaine, siostrzeniec króla Artura, jest dość lekkomyślnym i raczej pustogłowym młodzieńcem, który woli pić i romansować niż wojować. Jego miejsce wśród Rycerzy Okrągłego Stołu usprawiedliwia właściwie tylko prawo krwi. Podczas świąt Bożego Narodzenia po raz pierwszy zdaje sobie sprawę z tego, że w przeciwieństwie do innych uczestników bożonarodzeniowej uczty nie dokonał w życiu niczego, o czym można by zaśpiewać balladę. Wstyd z tego powodu popycha go do bezmyślnej brawury, gdy na uczcie zjawia się Zielony Rycerz i proponuje osobliwą grę. Okazuje się ona śmiertelnie niebezpieczna...

Sir Gawaine, siostrzeniec króla Artura, jest dość lekkomyślnym i raczej pustogłowym młodzieńcem, który woli pić i romansować niż wojować. Jego miejsce wśród Rycerzy Okrągłego Stołu usprawiedliwia właściwie tylko prawo krwi. Podczas świąt Bożego Narodzenia po raz pierwszy zdaje sobie sprawę z tego, że w przeciwieństwie do innych uczestników bożonarodzeniowej uczty nie dokonał w życiu niczego, o czym można by zaśpiewać balladę. Wstyd z tego powodu popycha go do bezmyślnej brawury, gdy na uczcie zjawia się Zielony Rycerz i proponuje osobliwą grę. Okazuje się ona śmiertelnie niebezpieczna...

Sir Gawaine, siostrzeniec króla Artura, jest dość lekkomyślnym i raczej pustogłowym młodzieńcem, który woli pić i romansować niż wojować. Jego miejsce wśród Rycerzy Okrągłego Stołu usprawiedliwia właściwie tylko prawo krwi. Podczas świąt Bożego Narodzenia po raz pierwszy zdaje sobie sprawę z tego, że w przeciwieństwie do innych uczestników bożonarodzeniowej uczty nie dokonał w życiu niczego, o czym można by zaśpiewać balladę. Wstyd z tego powodu popycha go do bezmyślnej brawury, gdy na uczcie zjawia się Zielony Rycerz i proponuje osobliwą grę. Okazuje się ona śmiertelnie niebezpieczna...

Sir Gawaine, siostrzeniec króla Artura, jest dość lekkomyślnym i raczej pustogłowym młodzieńcem, który woli pić i romansować niż wojować. Jego miejsce wśród Rycerzy Okrągłego Stołu usprawiedliwia właściwie tylko prawo krwi. Podczas świąt Bożego Narodzenia po raz pierwszy zdaje sobie sprawę z tego, że w przeciwieństwie do innych uczestników bożonarodzeniowej uczty nie dokonał w życiu niczego, o czym można by zaśpiewać balladę. Wstyd z tego powodu popycha go do bezmyślnej brawury, gdy na uczcie zjawia się Zielony Rycerz i proponuje osobliwą grę. Okazuje się ona śmiertelnie niebezpieczna...

Sir Gawaine, siostrzeniec króla Artura, jest dość lekkomyślnym i raczej pustogłowym młodzieńcem, który woli pić i romansować niż wojować. Jego miejsce wśród Rycerzy Okrągłego Stołu usprawiedliwia właściwie tylko prawo krwi. Podczas świąt Bożego Narodzenia po raz pierwszy zdaje sobie sprawę z tego, że w przeciwieństwie do innych uczestników bożonarodzeniowej uczty nie dokonał w życiu niczego, o czym można by zaśpiewać balladę. Wstyd z tego powodu popycha go do bezmyślnej brawury, gdy na uczcie zjawia się Zielony Rycerz i proponuje osobliwą grę. Okazuje się ona śmiertelnie niebezpieczna...

Sir Gawaine, siostrzeniec króla Artura, jest dość lekkomyślnym i raczej pustogłowym młodzieńcem, który woli pić i romansować niż wojować. Jego miejsce wśród Rycerzy Okrągłego Stołu usprawiedliwia właściwie tylko prawo krwi. Podczas świąt Bożego Narodzenia po raz pierwszy zdaje sobie sprawę z tego, że w przeciwieństwie do innych uczestników bożonarodzeniowej uczty nie dokonał w życiu niczego, o czym można by zaśpiewać balladę. Wstyd z tego powodu popycha go do bezmyślnej brawury, gdy na uczcie zjawia się Zielony Rycerz i proponuje osobliwą grę. Okazuje się ona śmiertelnie niebezpieczna...

Sir Gawaine, siostrzeniec króla Artura, jest dość lekkomyślnym i raczej pustogłowym młodzieńcem, który woli pić i romansować niż wojować. Jego miejsce wśród Rycerzy Okrągłego Stołu usprawiedliwia właściwie tylko prawo krwi. Podczas świąt Bożego Narodzenia po raz pierwszy zdaje sobie sprawę z tego, że w przeciwieństwie do innych uczestników bożonarodzeniowej uczty nie dokonał w życiu niczego, o czym można by zaśpiewać balladę. Wstyd z tego powodu popycha go do bezmyślnej brawury, gdy na uczcie zjawia się Zielony Rycerz i proponuje osobliwą grę. Okazuje się ona śmiertelnie niebezpieczna...

Maya i Jamie przenoszą się na wieś, gdzie odkrywają mordercze gobliny czające się w lesie tuż obok ich nowego ogrodu. Do jakich skrajności posunie się kobieta, by chronić swoje nienarodzone dziecko?
.::

Londyńczycy, Maya i Jamie, uciekają z miejskiego koszmaru do spokojnej wiejskiej Irlandii, by odkryć złowrogie, mordercze gobliny czające się w sękatym, starożytnym lesie u podnóża ich nowego ogrodu. Kiedy relacje Mayi w zaawansowanej ciąży z lokalną rodziną psują się, kto – lub co – przyjdzie jej na ratunek i do jakich skrajności się posunie, by chronić swoje nienarodzone dziecko?